Oddany na czas, w pełni przetestowany i zgodny z wielostronicową specyfikacją. Sklep internetowy, aplikacja SaaS czy platforma B2B działają bez zarzutu na środowisku stagingowym (testowym). Mija miesiąc, kwartał, pół roku – a projekt nadal tkwi w próżni. Cykl testów wydłuża się w nieskończoność, pojawiają się pomysły na kolejne marginalne poprawki, a data premiery stale się przesuwa. Dlaczego świetnie zapowiadające się projekty technologiczne wpadają w tę pułapkę?